Co zabrać na kilkudniową wyprawę rowerową

Co zabrać na kilkudniową wyprawę rowerową (Foto: Russ Roca https://www.flickr.com/photos/russroca/)

Ostatnia część poradników wyprawowych. Dowiecie się z niego co spakować na kilkudniowe wyprawy rowerowe. Podpowiemy też trochę o doborze sakw i bagażników wyprawowych.

Chcesz być na bieżąco z artykułami? Polub nas:

Poniższy poradnik podzieliliśmy tematycznie na kilka części. Oczywiście w zależności od tego na jak długo i w jaki rejon zamierzacie się wybrać część rzeczy będzie można pominąć jednak staraliśmy się stworzyć listę na najbardziej wymagającą wyprawę rowerową. Jeżeli o czymś zapomnieliśmy - dajcie znać w komentarzach - uzupełnimy listę dla potomnych… Nie przedłużając, rozpoczynamy pakowanie.

Sakwy, worki transportowe i bagażnik(i)

Całość rozpoczniemy od sakw rowerowych, bo to do nich będziemy się pakować. W zależności od tego gdzie i na jak długo zamierzamy się wybrać, będziemy musieli gdzieś spakować wszystkie niezbędne rzeczy. W przypadku kilkudniowych wypraw nie ma kompromisów - konieczne są sakwy i torby transportowe. Ważne by były one nieprzemakalne a jeżeli wybieramy się w trudny teren gdzie czeka nas przeprawa np. przez rzekę - muszą być wodoszczelne i mocne.

Na rynku mamy kilku producentów, którzy produkują sakwy wyprawowe:

  • Polski producent “Crosso”
  • Czeski “Sport Arsenal”
  • Niemiecki “Otrielieb”

Te trzy marki są najbardziej popularne na naszym rynku. Którą sakwę wybrać? To już zależy od zasobności naszego portfela. Trwałość i jakość wykonania sakw wyprawowych powyższych producentów jest na przyzwoitym poziomie.

Bagażniki wyprawowe. Podczas doboru i zakupu bagażnika zwódźcie uwagę na jego nośność i materiał, z którego jest wykonany. Jeżeli kupimy bagażnik, na którego możemy załadować max 25kg to zapakowanie ładunku, który będzie ważył ponad 50kg może się zakończyć końcem wyprawy po wjechaniu w pierwszą dziurę.

Dobry bagażnik niestety trochę kosztuje - od 100zł za bagażniki Sport Arsenal lub Crosso po 400zł za produkty firmy Tubus (wykonane ze stali o wysokiej wytrzymałości). Kupując bagażnik dedykowany do wypraw mamy pewność, że posłuży nam kilka lat i nie zawiedzie nas w najmniej oczekiwanym momencie. W przypadku długich wypraw możemy dokupić jeszcze jeden bagażnik montowany na przedni widelec. Na takim bagażniku również możemy powiesić sakwy, więc powiększa się nam przestrzeń bagażowa i dociąża przód roweru.

Spanie i gotowanie “pod chmurką”

Planując wyprawy kilkudniowe bez rezerwacji miejsc noclegowych lub śpiąc “w dziczy” (ewentualnie na polu namiotowym) musicie oprócz standardowego wyposażenia zabrać ze sobą kilka niezbędnych rzeczy takich jak:

  • namiot
  • śpiwór
  • kuchenka turystyczna
  • menażka lub inny pojemnik, w którym będziecie mogli przygotować ciepły posiłek lub podgrzać wodę
  • kubek bądź termos
  • łyżka, widelec (lub gotowy zestaw czyli połączenie tych dwóch)
  • nóż lub scyzoryk
  • latarka (ewentualnie ta z roweru)
  • zapałki lub inny “przyrząd”, dzięki któremu rozpalimy ognisko na odludziu
  • zabezpieczenie antykradzieżowe do roweru

Ubrania na wyprawę rowerową

W zależności od tego jak daleko i na jak długi okres się wybieramy będziemy musieli spakować zestaw ubrań na cały okres wyjazdu. W większości przypadków i tak nie unikniemy prania, więc nie warto brać zbyt dużej ilości ubrań (nie mówiąc już o ich wadze). Poniżej absolutne minimum z jakim powinniśmy podróżować:

  • bielizna i skarpetki termoaktywne
  • koszulki rowerowe z krótkim i długim rękawem
  • krótkie spodenki (mogą być z pampersem w zależności od upodobań)
  • długie spodnie (przydadzą się w przypadku ochłodzenia lub pogorszenia pogody)
  • spodnie i kurtka przeciwdeszczowa (najlepiej z membraną)
  • peleryna lub ponczo (jeśli kurtka przemaka)
  • polar lub softshell na chłodniejsze wieczory lub wietrzne dni
  • kask, rękawiczki rowerowe, okulary przeciwsłoneczne
  • dodatkowa para butów (do “chodzenia”, gdy nie będziemy korzystać z roweru)
  • klapki/japonki (gdy rozbijemy obóz lub jesteśmy na kwaterze)
  • kamizelka odblaskowa (podczas podróży po zmroku lub podczas niekorzystnej pogody - ulewa, mgła)
  • “normalne” ciuchy, gdy robimy sobie przerwę w podroży (jakieś t-shirty, bluza, spodnie)

W momencie, gdy mamy mokre ubrania (po ulewie lub po praniu) możemy je przesuszyć mocując je do sakw, więc warto zabrać ze sobą 2-3 metry mocniejszego sznurka. Przyda się on również w "serwisowych" sytuacjach.

Leki i opatrunki na podróż

O składzie podręcznej apteczki pisaliśmy już przy okazji opisu ekwipunku na całodniowy wypad rowerowy. Ujęty tam zestaw jest raczej przygotowany na doraźną pomoc w momencie, gdy zaliczymy przysłowiową “glebę”. W sytuacji, gdy jesteśmy na kilkudniowym wypadzie naszą apteczkę będziemy musieli wzbogacić o kilka dodatkowych elementów:

  • węgiel na “gastryczne rewolucje” i dla równowagi leki na zatwardzenie
  • tabletki przeciwbólowe
  • maść rozgrzewająca (w momencie gdy doznamy kontuzji kolana lub przeforsujemy mięśnie)
  • krem do opalania + na oparzenia słoneczne
  • maść na ukąszenia owadów
  • witamina C (gdyby zaczęło nas coś rozkładać np. po całym dniu podróży w deszczu)
  • wapno do rozpuszczania w wodzie (na uczulenia itp.)
  • magnez (przeciwko skurczom mięśni)
  • oraz pozostałe leki jeżeli jakieś musimy jakieś brać (na alergie itp.)

Plus elementy ze wspomnianego poradnika:

  • bandaże elastyczne
  • plastry w różnych rozmiarach
  • woda utleniona / spirytus / jodyna do dezynfekcji ran / gaziki do dezynfekcji skóry nasączone 70 % alkoholem izopropylowym.
  • opatrunki w razie wystąpienia poważniejszych ran

Nie zapomnijcie również o wykupieniu ubezpieczenia, zwłaszcza gdy wyjeżdżacie poza granice naszego kraju.

Kosmetyczka i pozostałe środki higieniczne

Jadąc na kilka dni nie możemy zapomnieć o higienie. Szczególnie podczas podróży w rejony, w których przez kilka dni możemy jedynie pomarzyć o prysznicu. Pomocne będą wtedy wilgotne chusteczki higieniczne lub wcześniej zamoczony i spakowany do worka ręcznik. Należy zadbać o dodatkowy zapas wody by przynajmniej obmyć twarz z soli, umyć dłonie czy zęby. Ważna jest również szminka do ust z filtrem (zwłaszcza w wietrzne i słoneczne dni).

Podsumowując - o to lista środków kosmetycznych, które można lub należy zabrać (w zależności od tego, gdzie jedziemy):

  • wilgotne chusteczki + chusteczki higieniczne
  • papier toaletowy
  • ręcznik szybkoschnący + normalny do zmoczenia (w razie potrzeby)
  • mydło w kostce
  • pasta i szczoteczka do zębów
  • szminka z filtrem
  • antyperspirant

Narzędzia i części zapasowe

Podczas dłuższych wyjazdów chcąc nie chcąc będziemy musieli się liczyć z akcjami serwisowymi naszego jednośladu. Czasami będzie trzeba tylko nasmarować lub wyczyścić łańcuch lub wymienić smar w piastach (po kilkudziesięciu km w pyle lub błocie). Mogą się również pojawić problemy techniczne z naszym rowerem. Warto zawczasu zabezpieczyć się na tego typu sytuacje. Poniżej podstawowy zestaw naprawczy, który warto zabrać ze sobą.

  • zapasowe linki do przerzutek i hamulców,
  • dętki (minimum dwie) i łatki z łyżkami,
  • pompka do kół i amortyzatorów (jeżeli mamy amortyzator powietrzny - zmiana ciężaru - zmiana SAG'u)
  • skuwacz do łańcucha oraz dodatkowe ogniwa,
  • spinka oraz olej do łańcucha,
  • smar do łożysk, klucze do konusów,
  • mały klucz francuski dla nakrętek w różnym rozmiarze,
  • multi tool lub zestaw kluczy i narzędzi do rozkręcenia roweru “na części”,
  • jakaś szmatka, której nam nie będzie żal jak się ubrudzi smarem,
  • zapasowe szprychy (możemy je schować do rury podsiodłowej i by nie hałasowały owinąć je np. materiałem lub workiem) - pamiętajcie też, że w tylnym kole (o ile ma przerzutki) szprychy mają różną długość!
  • taśma MacGyver’owska (odcinek o długości około dwóch metrów),
  • kilka opasek zaciskowych/trytytek.

W zależności od tego jaki dystans zamierzamy pokonać może się okazać, że będziemy potrzebować kilku dodatkowych elementów, które nam się podczas podróży po prostu zużyją. Będą to:

  • dodatkowy łańcuch
  • nowy komplet opon
  • suport lub łożyska suportowe oraz narzędzia do demontażu/montażu

Łączność ze światem

Podróżując kilka dni z rzędu część osób będzie zapewne chciała uwiecznić swoją podróż wykorzystując do tego celu smartfona lub bardziej zaawansowane urządzenia nawigacyjne. Niestety śpiąc z dala od cywilizacji problemem może się okazać dostęp do źródła zasilania. W tym przypadku oprócz standardowego powerbanku pomocny może się okazać taki, który posiada dodatkowo ogniwa słoneczne. Ewentualnie możemy zainwestować w dynamo montowane w piaście (wiąże się to jednak z przepleceniem przedniego koła).

Oczywiście jeżeli zaplanujemy podróż tak by każdego dnia spać w względnie cywilizowanych warunkach to problemu z dostępem do prądu raczej nie doświadczymy. Niemniej jednak dobrym rozwiązaniem jest także zabranie zwykłego telefonu (takiego sprzed kilku lat :P). Po pierwsze bateria w takich telefonach przeważnie długo trzyma a po drugie nawet, gdy coś nam się z nim stanie to dużej straty nie będzie.

Dodatkowe elementy

Na sam koniec pozostałe elementy, które warto mieć ze sobą a nie zostały ujęte w powyższych podpunktach:

  • rower :P
  • mapa lub wydruk z planem naszej podróży (o tym jak planować trasę pisaliśmy w tym poradniku)
  • dokumenty i wspomniane wcześniej ubezpieczenie
  • pieniądze w odpowiedniej walucie (ewentualnie karta kredytowa)
  • notes z ważnymi nr telefonów na wypadek, gdyby telefon nam się rozładował lub zepsuł. Dodatkowo biorąc coś do pisania możemy prowadzić notatki z podróży.
  • latarka lub lampka rowerowa na przód i czołówka (może być pomocna ale nie jest wymagana)
  • lampka koloru czerwonego na tył
  • komplet odblasków na szprychy i tył do bagażnika (byśmy byli widoczni po zmroku z każdej strony)
  • komplet dodatkowych baterii dla urządzeń elektrycznych
  • ładowarki z odpowiednimi końcówkami (np. dla telefonu lub aparatu)
  • konserwy, batoniki, liofilizaty, zupki instant czyli jedzenie
  • zapas wody i/lub izotoników
  • dwie agrafki (gdy któryś ze szwów w ciuchach nie wytrzyma napięcia)
  • pinceta (do wyciągania wbitych drzazg lub kleszczy)
  • aparat, kamera (opcjonalnie :P)
Tagi: wyprawy

Wasze komentarze

Polub nas na Facebooku