Recenzja sakwy rowerowej Sport Arsenal SNC - model 508

Sakwa rowerowa Sport Arsenal SNC - model 508

Na początku tegorocznych wakacji zdecydowałem się na zakup sakwy rowerowej. Coraz więcej całodniowych wypraw a wraz z nimi konieczność zabierania większej ilości przedmiotów wpłynął na decyzję o zakupie bardziej pojemnej torby w porównaniu do już posiadanej - marki Author model A-N472.

Chcesz być na bieżąco z artykułami? Polub nas:

Po analizie rynku i tego co proponują różni producenci wybór padł na sakwę firmy Sport Arsenal z serii SNC - model 508. Nie jest to model typowo wyprawowy a raczej sakwa rowerowa na jednodniowe lub weekendowe wypady. Jest trochę mniej pojemna i nie gwarantuje pełnej wodoodporności. Po czterech miesiącach testowania produktu nastąpił czas by całość opisać. Sakwa była używana podczas kilkunastu wypraw a także podczas dojazdów do i z pracy.

Materiał i wykonanie sakwy:

Testowana sakwa rowerowa jest dobrze wykonana - wszystkie materiały są dobrej jakości. Torba od wewnątrz jest pokryta warstwą tworzywa, dzięki czemu do jej wnętrza nie powinna się dostać woda. Oczywiście całość nie jest wodoszczelna, jednak podczas jazdy w deszczu nie było sytuacji by transportowany ładunek zamókł. Podejrzewam, że dopiero przeprawa przez rzekę mogłoby spowodować pojawienie się przecieków we wnętrzu torby. Głowna kieszeń sakwy jest domykana na pomocą ściągacza, dzięki czemu nie ma obawy, że w trakcie jazdy coś zgubimy. Dodatkowo od zewnątrz Sport Arsenal zabezpieczył całość dodatkową klapą, zapinaną na plastikowy zatrzask, która dodatkowo zabezpiecza przewożony ładunek.

Budowa torby Sport Arsenal 508

Sakwa od strony montażowej jest usztywniona, dzięki czemu podczas transportu nie musimy się martwić, że sakwa nam się wkręci w szprychy. Usztywnienie dodatkowo utrzymuje formę całej torby, dzięki czemu jedna płaszczyzna jest cały czas sztywna. Ma to swoje zalety podczas pakowania.

Tył sakwy Sport Arsenal 508

Dodatkowo sakwę wyposażono w kilka pasków odblaskowych (na bokach i od przodu) dzięki czemu poprawia się nasze bezpieczeństwo po zmroku.

Paski odblaskowe

Pod koniec sezonu rowerowego muszę przyznać, że prócz kilku otarć nie widzę większych śladów zużycia. Szwy dobrze się trzymają, plastikowe klamry oraz ściągacze nadaj prawidłowo działają. Nie widzę również by gdziekolwiek materiał, z którego wykonano sakwę był rozdarty.

Montaż i transport torby:

Producent do montażu sakwy na bagażniku użył aluminiowej szyny, na której są umieszczone dwa haki, których położenie można w pełni regulować. Dzięki temu można dopasować położenie torby na całej długości rurki bagażnika.

Haki montażowe sakwy Sport Arsenal 508

Od dołu sakwa jest dodatkowo mocowana do bagażnika za pomocą metalowego haczyka znajdującego się na końcu elastycznej taśmy, której długość możemy również regulować. Położenie dolnego zaczepu jest dodatkowo regulowane w poziomie. Wszystko po to by unieruchomić sakwę.

Dolny hak mocujący sakwę

Po demontażu sakwy możemy ją przenieść za pomocą dodatkowego uchwytu widocznego na zdjęciu poniżej.

Uchwyt trasportowy

Czeski producent ponadto dodaje do każdej sakwy plastikowe reduktory, dzięki którym torbę można wieszać na rurkach 8 i 10mm. W zestawie do mojej torby znajdowały się 3 uchwyty 8mm i jeden 10mm. Logiczne, prawda? Gdybym posiadał bagażnik z profilami 8mm byłbym zadowolonym klientem i nie zwrócił na to uwagi. Niestety pech chciał, że mój bagażnik ma rurki 10mm.

Reduktor do torby Sport Arsenal 508

Jako, że torbę potrzebowałem już następnego dnia, początkowo starałem się zamontować sakwę z tylko jednym (pasującym) reduktorem a następnie bez żadnego. Niestety luz pomiędzy hakami a bagażnikiem był na tyle duży, że całość "latała" bezwładnie na wszystkie strony. Montaż reduktorów o mniejszym rozmiarze też nie wchodził w grę - sakwy nie dało się założyć. Gdy już miałem się poddać przypomniałem sobie, że gdzieś w domu mam okrągły pilnik. Przez następne kilkadziesiąt minut piłowałem pilnikiem jeden z uchwytów redukcyjnych, by powiększyć otwór z 8mm do wymaganych 10mm. Gdyby nie pilnik, prawdopodobnie musiałbym reklamować sakwę u sprzedawcy i prosić o dodatkowe uchwyty redukcyjne a planowany wypad przełożyć lub do transportu wykorzystać plecak.

Koniec końców udało się całość wyregulować i przymocować do bagażnika, jednak po przejechaniu pierwszych kilkunastu kilometrów uwidocznił się jeszcze jeden mankament sakwy. Podczas jazdy po nierównościach, wystających kamieniach, korzeniach lub podczas ?wskakiwania? na krawężniki, sakwa potrafi wyskoczyć z haków lądując na ziemi. Nie wiem, czy to wina dorobionego reduktora (ale drugi również nie trzyma) czy elastycznego paska, który powinien utrzymywać sakwę od dołu a tego nie jest w stanie wykonać pomimo maksymalnego naciągu taśmy. Nawet rozstawienie haków w taki sposób by się opierały o belki bagażnika i wchodziły na wcisk nic nie zmienił.

[AKTUALIZACJA]

Po komentarzu zamieszczonym poniżej (autorstwa Janusza) okazało się, że sakwa rowerowa, którą zakupiliśmy do testów nie była kompletna. Po bezskutecznej próbie wyjaśnienia kwestii u sprzedawcy, skierowaliśmy nasze zapytanie do oficjalnego polskiego dystrybutora produktów Sport Arsenal - firmy Alpin Bike. Okazało się, że egzemplarz, który zakupiliśmy nie pochodził od polskiego dystrybutora i nie był zgodny z opisem na stronie www.alpinbike.pl. Brakowało w nim elementu blokującego, zabezpieczającego sakwy przed ich przypadkowym wypinaniem się z bagażnika w trakcie jazdy. Jest on dostępny tylko i wyłącznie z produktami sprowadzanymi przez oficjalnego polskiego dystrybutora.

Jeżeli będziecie chcieli stać się posiadaczem wspomnianej sakwy sprawdźcie na początku, czy sklep, w którym kupujecie sakwę współpracuje z polskim dystrybutorem - tutaj znajdziecie listę sklepów współpracujących: www.alpinbike.pl/viewpage.php?page_id=2 W ten sposób będziecie pewni, że zakupiona sakwa będzie posiadać zabezpieczenie, dokumentację i instrukcję w języku polskim, a w razie problemów nie zostaniecie na lodzie.

Montaż sakwy na bagażniku

Powierzchnia załadunkowa i dodatkowe kieszenie

Do dyspozycji otrzymujemy dwie komory o pojemnościach:

  • 17 litrów - komora główna
  • 2 litry - komora boczna

Komora główna jest dość pojemna i w pełni powinna zadowolić osoby wyjeżdżające na krótki wypad "za miasto". Niestety kształt sakwy zwężający się ku dołowi wymusza układanie elementów od mniejszych/węższych u dołu do większych/szerszych u góry.

Mniejsza komora jest przyczepiana do sakwy jako dodatkowa torebka, do której możemy włożyć np narzędzia, dętkę czy pompkę. Całość jest zamykana zamkiem błyskawicznym i rzepem. 

Dolna komora sakwy

Dodatkowo na klapie zamykającej umieszczono dwie mniejsze kieszenie. Jedna siatkowa np. na mapę, chusteczki, rękawiczki oraz druga zamykana na zamek - na klucze, dokumenty czy inne cenne przedmioty.

Kieszenie wewnętrzne

Podsumowanie

Sakwy rowerowe stają się coraz popularniejsze od czasu gdy część osób przesiadła się z samochodu na rower. Model 508 (obowiązkowo z elementem blokującym) naprawdę nieźle się spisuje podczas jednodniowych wypraw lub dojazdów do i z pracy. Główna komora jest całkiem pojemna i możemy w niej zmieścić naprawdę sporo elementów. W połączeniu z osobno montowaną torbą i wspomnianymi wcześniej kieszeniami otrzymujemy dodatkową przestrzeń, dzięki której jesteśmy w stanie w sposób bardziej ergonomiczny spakować i rozdzielić transportowane elementy.

Prezentowaną sakwę rowerową mogę śmiało polecić, jednak na kilkudniowe wyprawy poszukałbym większych, bardziej pojemnych i w pełni wodoszczelnych sakw. Oczywiście możemy zakupić cztery komplety (sakwy Sport Arsenal sprzedawane są pojedynczo) i powierzchnia bagażowa będzie całkiem zadowalająca, jednak w pyle i podczas przepraw przez np. rzeki brak pełnej szczelności, może być problematyczny. Wszystko zależy od tego w jaki teren się wybieramy.

Kwestię reduktorów mogę przemilczeć - każdemu może się zdarzyć i zapewne nie każda torba ma braki w wyposażeniu. 

Szukasz torby montowanej na bagażnik? Sprawdź recenzję torby rowerowej Author A-N472

Wasze komentarze

Polub nas na Facebooku