Gunn-Rita Dahle Flesjaa mistrzynią świata po raz 10

Gunn-Rita Dahle Flesjaa

Legenda MTB Gunn-Rita Dahle Flesjaa nie zwalnia tempa. W sobotę 27 czerwca Norweżka zdobyła w Val Gardena we Włoszech swoje 6. mistrzostwo świata w maratonie MTB. Łącznie ze złotymi medalami w cross country to jej rekordowe 10. mistrzostwo świata. - 10. tytuł najlepszej na świecie to dla mnie coś wyjątkowego, spełnienie marzeń - powiedziała zawodniczka Multivan Merida Biking Teamu.

Chcesz być na bieżąco z artykułami? Polub nas:

42-letnia Gunn-Rita Dahle Flesjaa ani myśli zwalniać swojego bezkonkurencyjnego tempa. W sobotę 27 czerwca nie miała sobie równych na trasie Sellaronda Hero, czyli mistrzostw świata w maratonie MTB, które odbywały się w Val Gardena w Dolomitach (Południowy Tyrol). Choć dystans 60 km może się wydawać niewielki jak na standardy wyścigu tego formatu, charakterystyka trasy dawała się we znaki najtwardszym zawodniczkom. Miały one do pokonania 4 ciężkie podjazdy i łącznie 3400 m przewyższenia. Nic dziwnego, że zawodniczka Multivan Merida Biking Teamu podchodziła do sobotniego wyzwania z szacunkiem.

Trasa Sellaronda Hero jest bardzo wymagająca. Musisz opuścić swoją strefę komfortu, jeśli chcesz walczyć o medal. Czuję respekt przed długimi i bardzo stromymi podjazdami, ale dobrze przygotowałam się do wyścigu i, mimo trudnej trasy, nie brakuje mi pewności siebie - powiedziała Dahle Flesjaa przed wyścigiem. - Jeśli będę miała dobry dzień, powinnam walczyć o medal - dodała.

Od samego początku wyścigu Norweżka nie pozostawiła wątpliwości, o jaki medal powalczy. Zdominowała ona rywalizację od startu do mety.

Zaatakowałam od razu po starcie, by jechać swoim własnym tempem, narzucić go innym i nie przekroczyć swoich ograniczeń. Zadziałało to idealnie i od drugiego podjazdu jechałam już w pojedynkę - relacjonowała Dahle Flesjaa.

Nad goniącą ją Anniką Langvad miała wtedy 1'15" przewagi, którą sukcesywnie powiększała. Zawodniczka Multivan Merida Biking Teamu dotarła na metę 3'18" przed Dunką, 3. Sabine Spitz wyprzedziła aż o 9'26". 12. miejsce zajęła najlepsza z Polek, Michalina Ziółkowska (strata 28? 29?).

Wiedziałam, że jestem szybsza na zjazdach od goniących mnie rywalek i było to moją dużą przewagą. Cierpiałam na ostatnim podjeździe, ale wydaje mi się, że podobnie męczyły się wszystkie startujące dzisiaj kobiety - opisywała zawodniczka ekipy Meridy. - 10. mistrzostwo świata to dla mnie coś wyjątkowego, spełnienie marzeń - cieszyła się Dahle Flesjaa, najbardziej utytułowana kobieta w historii kolarstwa górskiego.

W wyścigu mężczyzn najlepszy w Val Gardena był Alban Lakata.

Wyniki mistrzostw świata w maratonie MTB 2015 w Val Gardena we Włoszech

Elita kobiet

  1. Gunn-Rita Dahle Flesjaa, 3 godz. 34' 13"
  2. Annika Langvad, + 3' 18"
  3. Sabine Spitz, + 9' 26"
  4. Ariane Kleinhans, +11' 14"
  5. Sally Bigham, + 11' 43"
  6. Yana Belomoina, + 17' 44"
  7. Esther Süss, + 18' 20"
  8. Christina Kollmann, + 19' 20"
  9. Lea Davison, + 21' 44"
  10. Daniela Veronesi, + 23' 00"

***
Obejrzyj najciekawsze fragmenty mistrzostw świata w maratonie MTB 2015:

Tagi: Gunn-Rita Merida Biking Team Merida

Wasze komentarze