Wkrótce ma się to jednak zmienić. W rządowym wykazie prac legislacyjnych pojawił się projekt ustawy o trasach dla rowerów (UD401). Cel jest jeden: skończyć z budowaniem "dróg donikąd" i stworzyć spójną sieć na poziomie europejskim.
Co dokładnie zmienia projekt UD401?
Do tej pory budowa długodystansowych tras często rozbijała się o papierologię i brak komunikacji między lokalnymi samorządami. Nowe przepisy wprowadzają mechanizmy, które mają radykalnie przyspieszyć inwestycje:
- Specjalna decyzja lokalizacyjna - to absolutny fundament nowej ustawy. Budowa głównych szlaków rowerowych ma przypominać realizację autostrad. Dzięki mechanizmom "specustawy", przewlekłe procedury administracyjne zostaną skrócone do minimum. To pozwoli na szybkie łatanie dziur w infrastrukturze i łączenie istniejących już odcinków w jedną całość.
- Koordynacja na szczeblu wojewódzkim - projekt przesuwa ciężar planowania wyżej. To marszałkowie województw będą odpowiadać za wyznaczanie głównych korytarzy. Ma to wyeliminować sytuacje, w których sąsiadujące powiaty nie potrafią dogadać się co do ciągłości przebiegu trasy.
- Jednolite standardy - nowa sieć ma oznaczać ujednolicenie parametrów technicznych. Chodzi nie tylko o samą nawierzchnię, ale też przewidywalne oznakowanie, które ułatwi nawigację podczas dłuższych wyjazdów.
Polska wpina się w EuroVelo
Jednym z kluczowych celów nowej ustawy jest bezpośrednie zintegrowanie naszych tras z europejską siecią EuroVelo. Warto przypomnieć, że od września 2025 roku funkcję krajowego koordynatora tej sieci pełni Polska Organizacja Turystyczna (POT).
Dzięki temu odchodzimy od promowania wyrwanych z kontekstu, kilkukilometrowych ścieżek, na rzecz spójnych korytarzy transportowych. W praktyce oznacza to nie tylko lepszą nawierzchnię, ale też rozwój infrastruktury towarzyszącej - w tym Miejsc Obsługi Rowerzystów (MOR), gdzie będziesz mógł bezpiecznie odpocząć, nabić ciśnienie w oponach czy podładować e-bike'a.
Kiedy pojedziemy nowymi trasami?
Zgodnie z oficjalnym harmonogramem, projekt UD401 ma zostać przyjęty przez Radę Ministrów w III kwartale 2026 roku. Jeśli proces legislacyjny przejdzie gładko, pierwsze efekty działania specustawy w terenie i realne przyspieszenie prac odczujemy prawdopodobnie w sezonach inwestycyjnych 2027-2028. Przed nami jeszcze trochę czekania, ale legislacyjny pociąg (a raczej rower) ruszył w dobrą stronę.


Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą!